Sprawdzaj osoby, które zatrudniasz

 

Teoretycznie oczywistą rzeczą, którą robi właściciel firmy, gdy zatrudnia nową osobę jest sprawdzenie jej uprawnień, jeżeli takich wymaga stanowisko. Jeżeli przykładowo zatrudniasz operatora suwnicy, to patrzysz czy ma on w swoim CV pozycję „kurs suwnice”. Po prostu upewniasz się, że może pracować na stanowisku, na którym go zatrudniasz. Nie przykładasz uwagi, czy ten kurs zrobił w http://uprawnienia-simp.pl/ , czy w jakiejś innej firmie – nie ma to dla Ciebie aż tak dużego znaczenia.

Kurs na operatora suwnic to niewielki wydatek, a pomoże znaleźć pracę.

Kurs na operatora suwnic to niewielki wydatek.

Jednak to nie jest takie oczywiste

Nie wszyscy pracodawcy sprawdzają, czy osoby, które zatrudniają były na kursie na suwnice, czy zdały egzamin. Są to co prawda nieliczni pracodawcy, jednak coś takiego się zdarza. A nie powinno!
Jeżeli zatrudnisz osobę, która nie była nigdy na kursie na suwnice, która nie ma uprawnień by to robić, to wtedy będziesz miał kłopoty. Oczywiście jeżeli ktoś się o tym dowie, jednak liczenie na to, że zatrudnisz taką osobę i nikt się o tym nie dowie według mnie jest jeszcze bardziej pozbawionym sensu pomysłem.
Kurs operatora suwnic nie jest drogi. Jeżeli koniecznie chcesz zatrudnić jakąś osobę, to zawsze możesz ją wysłać na taki kurs. To o wiele lepsze rozwiązanie niż zgodzenie się na pracę osoby, która nie była na kursie dotyczącym suwnic i nie posiada odpowiednich uprawnień.


Pamiętaj o tym. Nie daj się skusić pod żadnym pozorem na zatrudnienie osoby, która nie posiada kursu na suwnice i która chce wykonywać pracę bez żadnych uprawnień. Oczywiście suwnice to tylko przykład, a wykorzystałem go, ponieważ ostatnio zgłębiam mocniej ten temat.